Sowa uszata

0
233
views

A co to za piękny głodny stworek?

Młoda sowa uszata została przywieziona do nas przez wolontariuszkę Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami-Oddział w Tarnowie . 
Sowa wypadła z gniazda. Nie byłoby w tym nic dziwnego, w końcu pisklęta uczą się fruwać pod czujnym okiem matki, która karmi małe na ziemi. Jednak mała sowa z dnia na dzień coraz bardziej słabła. Dodatkowo, okazało się, że pisklę ma ranne jedno oko. Po konsultacji weterynaryjnej, okazało się, że oko jest przebite 🙁

Ze względu na poważne uszkodzenie oka, ptak nie nadaje się do wypuszczenia. Może przebywać jedynie w warunkach kontrolowanych. W związku z tym, niebawem sowa zostanie przekazana pod opiekę profesjonalistów z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Należy podkreślić dobrą postawę osób, które zgłosiły sytuację ptaka. Najpierw, przez kilka dni obserwowały pisklę. Kiedy okazało się, że ptak słabnie, dopiero wówczas podjęły interwencję.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here